Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 marca 2010

Prawdziwa droga do sukcesu

Często zastanawiamy się nad tym, jaką drogę musimy przejść, żeby osiągnąć sukces.

Co więc musimy zrobić, że ten sukces osiągnąć? Jak droga do niego prowadzi?

Pewnie dróg może być wiele. Tak wiele, ilu ludzi chcących sukces osiągnąć. Jest jednak coś, co wszystkie te drogi łączy.

To główna droga do sukcesu, którą podążał każdy, który sukces osiągnął. Jest ona prosta i wszyscy o niej wiemy, co jednak nie oznacza, że w nią wierzymy. Szukamy i szukamy, kombinujemy i wymyślamy różne rzeczy. Mamy milion pomysłów na milion. Co chwilę chcemy odnieść sukces w czymś innym. A przecież nie jest sekretem, że podstawą sukcesu w dowolnej dziedzinie jest...


Michael Jordan powiedział to tak:

Co z tą Polską (?!)

Nic!

A raczej: to, co z nami wszystkimi. "Polska" to nie żaden abstrakcyjny twór. Polska to ludzie. To my!
Musimy to wreszcie zrozumieć, dlatego powtórzę to raz jeszcze. Polska to my!!!

Nie zwalajmy więc wszystkiego na innych, tylko sami weźmy odpowiedzialność za nasz los. Na początek poradźmy sobie z naszym własnym życiem i losem naszych rodzin. Później idźmy trochę dalej, szerzej i głębiej. Wtedy będziemy mogli zmienić Polskę.

Jak możemy chcieć, by w Polsce było lepiej, skoro na naszym własnym podwórku jest źle? Dlaczego widzimy "drzazgę w oku brata a belki we własnym nie dostrzegamy?"

Nie dokonamy żadnych zmian we własnym życiu, jeśli odpowiedzialnością za nasze dobro obarczamy innych. Nie ulepszymy Polski, jeśli nie poczujemy się za nią sami odpowiedzialni! Czemu zrzucamy na barki innych (często takich, których nie lubimy i którym nie ufamy!) nasz los? Wolimy nie głosować, dając im tym samym władzę. Wolimy nic nie robić, a później głośno buczeć, że jest źle. Nie mówię, że nie jest! Ale ktoś to musi zmienić, prawda?

Skoro od lat działamy tak samo, to czemu oczekujemy innych wyników? Ktoś taką sytuację nazwał kiedyś szaleństwem!

I Ty masz problem?!

Mówisz, że masz w życiu wiele problemów... - Wiem o tym, każdy ma.

Mówisz, że masz zbyt wiele ograniczeń i czegoś po prostu nie potrafisz zrobić... - Możliwe, nie twierdzę, że tak nie jest.

Mówisz, że pewnych przeszkód nie da się ominąć... - Ok, nie chcę się z Tobą kłócić.

Obejrzyj jednak historię pewnego niesamowitego młodego człowieka, zanim cokolwiek weźmiesz za pewnik:



I co teraz? Nadal uważasz, że jesteś ograniczony? Nadal masz problemy? Nadal są przeszkody, których nie da się pokonać?

I to ma być problem? Nick Vujicic może mieć problem, ale nie Ty!

Bierzmy z niego przykład i bierzmy się do roboty! Problemy i przeszkody istnieją... ale w naszych głowach!

Niewiele jest rzeczy, których na prawdę nie jesteśmy w stanie przeskoczyć! Człowiek ma niesamowite możliwości! Nasz umysł potrafi dokonać "niemożliwego", ale musimy tego chcieć.

Koniec wymówek! Masz wszystko to, co jest niezbędne by odnieść sukces. Przestań się nad sobą rozczulać, zacznij zdobywać szczyty, o których zawsze marzyłeś.

Sukcesów,
Daniel

środa, 3 marca 2010

Od marzeń do realizacji


"Od marzeń do realizacji"

Czujesz, że stoisz w miejscu i jesteś sfrustrowany z tego powodu? Czujesz, że już powoli masz dość?

To uczucie lubi się pogłębiać i szerzyć na innych…

Czas z tym skończyć!

To już przesada... zbyt wielu ludzi pracuje w zawodach, których nie kochają, ba, nawet nie lubią. Nie potrafią znieść swojej pracy a jednocześnie każdego dnia wstają i idą tam. Jak zahipnotyzowani. Jak na ścięcie…

Robią rzeczy, na które nie mają ochoty dla ludzi, których nawet nie lubią i nie szanują.

Albo skaczą z "kwiatka na kwiatek" a później narzekają, że nic im nie wychodzi. Nie potrafią się skoncentrować na jednym, na tym najważniejszym albo po prostu nie potrafią tego w sobie odnaleźć.

A przecież każdy z nas ma jakiś dar od Boga, jakiś talent, zdolność – coś, czego nie ma większość innych wkoło. Dlaczego nie robić tego, co jest nam dane, co jest naszym powołaniem i daje nam spełnienie? Dlaczego nie zarabiać na swojej pasji?

Dlaczego tak wielu uważa, że jest czymś absolutnie dobrym zarabiać na czymś, czego się nie lubi, ale grzechem zarabiać na tym, co się kocha?

czwartek, 14 stycznia 2010

Jak działa prawo przyciągania?

Prawo przyciągania to nic innego jak naturalne prawo Przyczyny i Skutku. Żeby coś zaistniało, muszą najpierw zostać stworzone ku temu warunki. Żeby wyrosła roślinka, nasiona muszą najpierw zostać wrzucone w ziemię i jeszcze mieć odpowiednie warunki (temperaturę, wodę itp.). Nie wystarczy ich tylko wrzucić w ziemię, tym bardziej w jałową.

Tak samo w naszym życiu mają miejsce wydarzenia, które najpierw stworzymy w naszych głowach i co do których mamy przekonanie, niezależnie od tego czy nam służą czy raczej szkodzą. To, w co wierzymy, świadomie lub podświadomie, będzie miało miejsce w rzeczywistości. Żeby więc wykorzystać prawo przyciągania na naszą korzyść, musimy mieć jasność co do naszych intencji, przekonań i oczekiwań.

Jasność polega na tym, że